day trip
Ojców i okolice
marcelina słowik
Nietoperze, jaskinie, zamki, fantazyjne formacje skalne i malownicze wąwozy – a to wszystko zaledwie pół godziny drogi od Krakowa. Witajcie w Ojcowskim Parku Narodowym. To idealne miejsce na krótką wycieczkę, pieszą lub rowerową. I raj skałkowy dla wspinaczy.
day trip
Z Krakowa do okolic dojedziemy najszybciej autem, autobusem MPK (w te strony dojeżdża linia nr 210), a jeśli ktoś ma nieco więcej czasu i sporo pary w nogach, to i rower nie będzie dla niego dużym wyzwaniem. Niesamowite, że po kilkudziesięciu minutach podróży i pokonaniu zaledwie dwudziestu kilku kilometrów, licząc od centrum miasta, znajdujemy się w zupełnie innym świecie. Ojcowski Park Narodowy jest najmniejszym w całym kraju, ale zarazem – jednym z najciekawszych. Znajduje się tu ponad 400 jaskiń, żyje 17 gatunków nietoperzy, a liczne skałki wapienne, kształtem przypominające bajkowe kreacje, przyciągają tysiące turystów. Sam spacer po malowniczej Dolinie Prądnika, wśród wznoszących się na wysokość kilkudziesięciu metrów skał i wijących się potoków, jest fajną weekendową przygodą. Ale możemy go jeszcze wzbogacić. Tym, którzy chcieliby przy okazji zwiedzić od środka jaskinie, można z czystym sumieniem polecić Jaskinię Łokietka, czynną od połowy kwietnia do listopada, w której – jeśli wierzyć legendzie – ukrywał się tenże król Polski, uciekając przed wojskami czeskiego władcy Wacława II. Udało mu się skryć dzięki „patriotycznemu” pająkowi, który ponoć zasłonił wejście do jaskini pajęczyną. Nieopodal znajduje się natomiast Jaskinia Ciemna (również otwarta dla turystów sezonowo), w której, jak wynika z archeologicznych badań, już 125 tysięcy lat temu zamieszkiwali ludzie, a właściwie – kuzyni homo sapiens, neandertalczycy. Z dużym prawdopodobieństwem spotkamy w niej nie tylko zachwycające formacje skalne, ale i nietoperze, ćmy oraz pająki jaskiniowe. Trzeba tylko ciepło się ubrać, bo – bez względu na porę roku – panuje tam temperatura około ośmiu stopni.
day trip
A jeśli ktoś od mrocznych jaskiń woli romantyczne zamki, to w samym Ojcowie znajdują się ruiny XIV-wiecznego zamku, który wzniósł król Kazimierz Wielki. „Perłą Jury” jest zaś nazywany świetnie zachowany zamek w Pieskowej Skale, pochodzący z podobnego okresu, obecnie – oddział Zamku Królewskiego na Wawelu. Zamek w Pieskowej Skale tej wiosny ma zostać ponownie udostępniony dla turystów po gruntownym remoncie. A zwiedzić go warto, bo prezentuje bogatą kolekcję sztuki europejskiej – eksponaty pochodzą zarówno ze średniowiecza, jak i późniejszych okresów. Nawet jeśli nie mamy ochoty na wycieczkę po muzeum, to warto wejść na zamkową górę, z której rozpościera się przepiękny widok na okolicę. W tym na Maczugę Herkulesa, bodaj najsłynniejszą formację skalną w całej Polsce, której nazwa odnosi się do kształtu 20-metrowej, wapiennej skały. Nazywana jest zresztą również Maczugą Kraka, bo władca Krak miał nią zabić grasującego po kraju smoka, a narzędzie zbrodni umieścić w dolinie, ku przestrodze tym, którzy wybierają się do Krakowa w złych zamiarach. Jeśli komuś mało wrażeń, to wycieczkę można rozszerzyć o znajdujące się kilka – kilkanaście kilometrów od Ojcowskiego Parku malownicze dolinki podkrakowskie: Kluczwody, Bolechowicką, Będkowską. W tej
ostatniej znajduje się położona nad stawem osada rybacka, gdzie zjeżdżają miłośnicy świeżych ryb. Można nawet samemu sobie je tu złowić. Ale w tych stronach jest i wiele innych alternatyw, by coś przekąsić. Bilety do zamku w Pieskowej Skale oraz jaskiń to koszt kilku-kilkunastu złotych, a najbardziej wymagający mogą zwiedzać Ojcowski Park Narodowy z przewodnikiem. Cena całodziennej usługi to 350 złotych, a jeśli chcemy skrócić wycieczkę do pięciu godzin – 290 zł.
day trip