kuchnia
Umami to tzw. piąty smak, wydzielony przez naukowców później od klasycznej czwórki, czyli słodkiego, słonego, kwaśnego i gorzkiego. Kojarzy się z Japonią i to nie bez powodu – to tam umami zostało bowiem „odkryte”, to z tamtejszymi produktami 
(np. sosem sojowym) jest ono kojarzone.W POSZUKIWANIU UMAMI
MIKOŁAJ WIĘCKOWSKI
kuchnia
Jeden z produktów, w których umami wyczuwalne jest najbardziej, to sos sojowy. Kojarzony z Japonią równie mocno co sam „piąty smak”, bo mało kto wyobraża sobie bez niego tak liczne i nietypowe z perspektywy Europejczyka potrawy. W szczególności zaś sushi, danie proste tylko na pozór, gdy bowiem trafi się na prawdziwego mistrza japońskiej kuchni, trywialne połączenie ryby i ryżu zmienić się może w cudo o niepodrabialnym smaku. W Krakowie to Edo Sushi było pierwszą „suszarnią” z prawdziwego zdarzenia. Lokal otwarto jeszcze w początkach lat 2000 „z miłości do sushi”, jak mówią właściciele, Joanna Ryciak i Piotr Zajączkowski. I w motcie tym nie ma ani grama przesady, bo znają oni od podszewki nie tylko rynek sushi w Polsce i za granicą, ale i o samej Japonii potrafią opowiadać godzinami. W samym Edo Sushi jest dość klasycznie, mimo że odmian sztandarowej potrawy jest tu całe mnóstwo. To tuż obok tej restauracji zachodzi jednak prawdziwa kulinarna rewolucja. Młodsza siostra Edo Sushi, Edo Fusion, jest bowiem skupiskiem dań nietypowych – świetnym wyborem dla tych, którzy tutejsze sushi kosztowali już wiele razy i szukają kolejnych specjałów do spróbowania. Od makaronowego ramen burgera, smakiem dotrzymującego swojej oryginalności, po mule w stylu azjatyckim. Tutaj zresztą Japonia jest tylko punktem wyjściowym do kulinarnej podróży – potrawy czerpią bowiem z tradycji nie tylko innych krajów azjatyckich, ale także kuchni śródziemnomorskiej czy nowojorskiej. Nad całością czuwają natomiast zarówno właściciele, jak i wyśmienity szef kuchni Tomasz Stanek stojący na czele teamu Edo praktycznie od początku. Wspomniana w nazwie restauracji fuzja smaków nie jest jednak wyłącznie ciekawostką, a wypracowanym przez lata sposobem na tworzenie dań nietypowych. „Rodzice” Edo wspominają swoje pierwsze próby tworzenia na polskim poletku własnych propozycji na bazie zielonej herbaty: lodów i crème brûlée o smaku tegoż właśnie napoju. Do dziś obu tych specjałów można zresztą w restauracji spróbować, podobnie jak robionego od podstaw w tutejszej kuchni, tajskiego curry. A to tylko mały fragment ogromnego menu, opartego na najlepszych, sprowadzanych z najdalszych zakątków globu składnikach. edosushi.pl edofusion.pl PRZYKŁADOWE DANIA Lunch podawany w formie japońskiego bento – 27 zł Szaszłyki yakitori z krewetkami – 24 zł Zestaw sushi maki maxi (18 sztuk) – 43 zł Zupa ramen – 29 zł